Kto do mnie zagląda?

środa, maja 23, 2012

Włamanie.

Cześć dziewczyny, dzisiaj nietypowy post. 

Przed chwilą wróciłam do domu, chciałam zajrzeć na bloga, a tu malutkie zdziwienie. Nie mogłam się zalogować, podobno wpisywałam złe hasło. Chciałam to sprawdzić mailowo i nie uwierzycie... hasło na blogowego maila też nie wchodziło! Jakież było moje zdziwienie gdy na stronie bloga pojawił się komunikat, że hasło zostało zmienione 6 godzin temu (?!) 6 godzin temu nie byłam wstanie zmienić sobie haseł gdyż nie miałam dostępu do internetu. 

Zdaję sobie sprawe, że moje wcześniejsze hasło było zbyt proste ale to chyba nie powód dla KOGOŚ żeby mi je zmieniać. Dodam tylko, że nikt nie znał moich haseł i musiało się KOMUŚ nieźle nudzić żeby się w to bawić. 

A teraz coś do owego dowcipnisia: Nie wiedziałam, że jestem taka popularna żeby włamywać się na moje konta i zmieniać mi hasła, jak widzisz poradziłam sobie z tym. Nie wiem jakim trzeba być kretynem żeby nie pozacierać chociaż po sobie śladów :) Przypominam Ci tylko, że coś takiego jest karalne tak samo jak zwykłe włamanie i kradzież, a to kim jesteś można bardzo łatwo sprawdzić. I ostrzegam, że jeśli będziesz choć próbować zrobić to jeszcze raz to ja powiadomię kogo trzeba. 

Was dziewczyny PROSZĘ, jeśli ktokolwiek z Was zauważył jakieś zmiany - dajcie znać,  lub do kogoś z Was pisałam cokolwiek z konta blogowego w ciągu ostatnich 6 godzin - to nie byłam ja. 

No co za ludzie...

wtorek, maja 22, 2012

Małe zamówienie z katalogu AVON.

Cześć dziewuszki :)
Mam chwilę czasu więc spieszę do Was z postem w którym pokażę Wam trzy ostatnie produkty, które zamówiłam z katalogu AVON


Pierwsza rzecz to szampon i odżywka do włosów zakręcony kokos z serii AVON NATURALS KIDS. Tak, tak wiem, że to szampon do dzieci i co z tego? Nie mogłam się oprzeć temu kokosikowi :D
W butelce pachnie troszkę jak olejki do opalania. Zobaczymy, może będzie fajny :)
W buteleczce mamy 250ml szamponu, a kosztował 6,90zł. 



Druga rzecz to nowość, czyli opalizująca kredka do oczu. Nie mogłam się powstrzymać. Wybrałam kolor ULTRA FIOLET, i faktycznie, fioletowa kredka opalizuje na granat, złoto, róż. Fajny efekt. Poza tym uwielbiam te kredki wysuwane. Kosztowała 12,90zł. Producent pisał, że zmienia kolor w zależności od padania światła. 







Ostatnia rzecz to bardzo ciekawy produkt. Kupiłam go głównie z ciekawości bo jakaś wielką fanką smażenia się na plaży jak na patelni i wytapiania tłuszczu nie jestem, wręcz wolę plażować się w cieniu, ale jak już mnie słonko chwyci to zaraz piecze i schodzi mi skóra. Jest to chłodząca galaretka po opalaniu dla dzieci z serii AFTER SUN KIDS. Ma nawilżać i koić skórę. Myślę, że może mi się przydać. Pachnie ładnie, świeżo. W tubce dostajemy 150ml gęstego żelu za 14,90zł. Producent napisał na opakowaniu, że może barwić niektóre tkaniny więc trzeba uważać. 


Wygląda smakowicie :D

Mam nadzieję, że będzie też działać :)

Pozdrawiam :)

niedziela, maja 20, 2012

Małe zakupy + rozdanie u Red Lipstick :)

Po pierwsze muszę Was poinformować o kolejnym świetnym rozdaniu do którego skusiła mnie sama autorka :) No i troszkę też to, że już chyba raczej nie będę miała stałego dostępu do katalogów AVON'u bo jak wiecie skończyłam liceum, a moja konsultantka była moją koleżanką z klasy :(

Nagrody mnie kuszą:

Nagroda numer 1:
Źródło: http://mojzakupoholizm.blogspot.com 
Nagroda numer 2:
Źródło: http://mojzakupoholizm.blogspot.com

A tutaj macie linka do samego rozdania:




Poza tym chcę Wam pokazać jeszcze trzy produkty, które kupiłam sobie ostatnio :)


Jak wiecie trzy miesiące stosowałam CAPIVIT A+E (możecie się spodziewać niedługo notki o moich wrażeniach). Postanowiłam, że już najwyższy czas kupić coś innego. Będąc w ROSSMANN'ie zauważyłam suplement SKRZYP POLNY firmy LABOVITAL. Opakowanie zawiera 60 kapsułek i kosztuje 12,99zł. 

Zobaczcie jakie wieeelkie ;o
Producent zaleca łykanie dwóch dziennie, ja jednak postanowiłam, że będę brać jedną codziennie rano :)








Kolejny lakier z nowych kolekcji WIBO. Tym razem fiolecik z serii TREND EDITION RETRO STYLE nr 1. Kosztował 5,99zł. 





Nie będę ukrywać, że do zakupu tej maskary skusiły mnie blogi i szczerze powiem, że jestem z niej średnio zadowolona (ze skłonnością do słabo). Kolejna maskara z rzędu, która nie przypadła mi do gustu, nie wiem co się dzieje, chyba będę kupować stare, sprawdzone...
MAYBELLINE, ILLEGAL LENGTH MASCARA. Koszt to 31,99zł. 

piątek, maja 18, 2012

Wibo Lovely Crystal Strenght 326.

Cześć dziewuszki!
Spieszę do Was z informacją, że od dzisiaj oficjalnie mam WAKACJE! Nareszcie. Teraz tylko czekam na wyniki matur, szukam uczelni, mieszkania i zaczynam nowe, lepsze życie, bez niechcianych ludzi wokół.

Dzisiaj chcę Wam przedstawić kolejnego mieszkańca mojej lakierkowej szufladki :) Tym razem piękny, głęboki róż czyli WIBO, LOVELY, CRYSTAL STRENGHT, nr 326

Nie jest to absolutnie neon, ale jak widzicie na zdjęciu mocna, soczysta fuksja. 
Bardzo lubię te lakiery. Dość szybko schnie, pędzelek w sam raz. Na paznokciach mam dwie warstwy bez topa. Jest całkowicie kremowy, takie najbardziej lubię, pasują zawsze i wszędzie.
 Trzymał się z topem około 5 dni więc myślę, że wynik niezły. 
Cena to około 8-9zł (kupowałam go dość dawno, nie wiem ile teraz kosztują lakiery z tej serii).
Jeśli ktoś zna firmę WIBO doskonale wie, że lakiery te na zakrętce do góry mają plastikowy "diament". Pewnie wiele z Was uważa to za tandetę, ale mnie się bardzo podoba. Przepraszam za skórki, choćbym nie wiadomo jak się starała i tak zawsze wyjadę lakierem, a zdjęcia robiłam zaraz po malowaniu.






 O, tu widać "diament" :D

Jako że nie mam sond (u mnie w galerii są dostępne tylko na stoisku paznokciowym za około 20 zł jedna - czy to nie lekka przesada?) te czarne cosie, które dodałam potem na palec serdeczny i kciuk robiłam zapałką i też nawet wyszło. Użyłam czarnego, kremowego cienia VIPERA, JUMPY, nr 150
Nie pytajcie mnie co to jest, bo sama nie wiem :D
Tu na zdjęciu już z topem. 




Jak Wam się podoba?
Lubicie te lakiery?
Ja bardzo :)

Muszę Wam powiedzieć, że teraz jak mam tyle czasu na pewno będę tutaj zdecydowanie częściej - cieszycie się? :D
Ja skaczę z radości, że to wszystko już za mną :)

Zaraz się zbieram i jadę z moim A.<3 sprzątać domek nad jeziorkiem, dobrze, że choć troszkę wreszcie słonko wyszło :)


czwartek, maja 17, 2012

Moja kolekcja cieni MIYO - maj 2012. (swatche)

Witajcie! Mam dzisiaj ciężki dzień. Jestem już po egzaminie z geografii, powiem szczerze, że do najłatwiejszych nie należał. Na godzinę 17 lecę jeszcze na ostatni egzamin (NAJGORSZY) - ustny polski! Mam takiego stresa, że nie wiem jak dotrwam... Próbowałam sobie coś powtarzać ale moje zamiary legły w gruzach i postanowiłam coś do Was napisać.

Wiem, że ostatnio same notki o rozdaniach ale obiecuję poprawę... w końcu jak dobrze pójdzie dzisiaj wieczorem mam już wakacje :)

Tego posta obiecałam Wam już bardzo dawno temu. Wzięłam się za siebie i zrobiłam w końcu zdjęcia cieniom MIYO. Mam ich w swojej kolekcji 9 (dużo, mało?). 
Wszystkie pochodzą z serii OMG! EYESHADOWS.

Wyglądają tak:


a ich nazwy to:

1 - CHILI 13
2 - DIVA 16
3 - ROYAL 39
4 - FORREST 29
5 - GLOOM 23
6 - IRIS 34
7 - STING 31
8 - LUXURY LEILA 45
9 - DUSTY ELLA 49

Kilka słów ode mnie:

Cienie od 1-6 to czyste maty. Kolory są soczyste świetnie napigmentowane. Uwielbiam robić sobie nimi kreski - sprawdzają się świetnie. Są miękkie, łatwo się rozcierają. Zdecydowanie są to moje ulubione cienie i napewno będzie ich więcej.

Cień numer 7 straszliwie mnie zawiódł. Kolor jest cudowny, perłowy. Niestety nie chce współpracować. Nie pracuje się z nim już tak łatwo, a jego pigmentacja pozostawia wiele do życzenia. Na powiece zostawia lekką turkusową poświatę (możecie zobaczyć to na zdjęciach niżej).

Cienie 8 i 9 pochodzą z kolekcji metalicznych. Kolory świetnie nasycone, ale ich formuła jest zupełnie inna: nie są pudrowe, ale w dotyku przypominają kremowe. Do kresek nadają się równie dobrze. 

Swatche:
(zdjęcia myślę, że w miarę odzwierciedlają rzeczywiste kolory)






Podsumowując:

Moim zdaniem najlepsze są maty i tych z pewnością mi przybędzie, ewentualnie może skuszę się jeszcze na jakiś metalik ale perła to już na 100% odpada!
Cienie zasługują na uwagę, świetna cena i kolorystyka.

Macie jakiś cień tej firmy?
Który z moich najbardziej Wam się podoba?
Trzymajcie za mnie dzisiaj kciuki!
:*

"Małe" majowe rozdanie u artlook4u!


Nagrody w tym rozdaniu przerastają mnie kompletnie!

Konkursowe rozdanie U Immenseness!

Świetne nagrody, świetny pomysł. Czemu się nie zgłaszać?:)




wtorek, maja 15, 2012

"Biorę udział w konkursie u Kleo-Fashion- zapraszam!"


Konkurs u QUADRATURAQUA! + moje wrażenia po maturze ustnej z angielskiego.

Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i zgłaszać się do rozdań czy konkursów. Tym razem świetny konkurs organizuje QuadraturaQua [KLIK]


Nagrody muszę powiedzieć są bardzo ciekawe bo w sumie żadnej z firm nie znam. 
Swoją drogą konkurs trwa do 30.06, czyli do tego dnia w którym dostanę wyniki matur ;o



Jak wiecie wczoraj miałam egzamin ustny z angielskiego. Czekając tam i słuchając co mieli inni stwierdziłam, że bardzo proste. Po czym z osobami które jeszcze razem ze mną czekały myśleliśmy czego jeszcze nie było. No tak... zostały same najgorsze działy: nauka, kultura, świat przyrody... masakra. Weszłam jako druga osoba po przerwie. Byłam strasznie zdenerwowana. I tak, dostałam bardzo dziwne zadania, z tego co myśleliśmy, że zostało ;o Po wyjściu myślałam sobie, że nic tam nie powiedziałam, naprawdę mam takie wrażenie, ze ciągle była cisza, a komisja pytała tylko czy coś jeszcze chcę powiedzieć. Na szczęście wynik bardzo dobry, jestem zadowolona :)

Jestem ciekawa jak u Was wrażenia?
Mnie zostały jeszcze dwa egzaminy (w czwartek): pisemna geografia i ustny polski.

poniedziałek, maja 14, 2012

Kilka spraw.

Hey girls! Today I'm going to school for my fifth matura exam. Today english speaking. I'm really scared... bla, bla, bla. Aż taka dobra nie jestem z anglika żeby Wam tu esej napisać :D W każdym razie tak, dzisiaj ustny angielski i już mnie skręca, mam takie zaćmienia ze słowami... czasem najprostszych nie pamiętam... nie wiem jak to będzie. Pociesza mnie tylko fakt, że jak dzisiaj dam rade to w czwartek ostatnie dwa egzaminy i WAKACJE! Mamy tyle planów, że czasu może zabraknąć. Ale, póki co, żyje jeszcze maturami.


Teraz może dla chwili zapomnienia co mnie jeszcze dzisiaj czeka pokażę Wam kilka rzeczy, które ostatnio kupiłam.


Moja mama szukała butów dla siebie, a ja przy okazji w sklepie CENTRO. kupiłam sobie gumki do włosów. Można tam znaleźć niezłe przeceny jeśli chodzi o dodatki. Kupiłam gumki czarne (36 sztuk) za 2zł, i kolorowe (24) za 4zł. Teraz mam zapas gumek chyba do końca życia :). Najbardziej lubię właśnie takie cienkie, zwykłe.








Przy ostatnim BOBOFRUT'cie w notce rozwiązała się niezła dyskusja, okazało się, że nie tylko ja uwielbiam je pić :P Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój ulubiony. Jest to nektar jabłko, malina i winogrona. Mmmmm... pycha :) 


Mój żel punktowy z ZIAJI się kończy więc postanowiłam kupić coś nowego. Wybrałam ANTYBAKTERYJNE SPECJALISTYCZNE SERUM DO STOSOWANIA MIEJSCOWEGO firmy BARWA LABORATORIUM z serii SIARKOWA MOC. Używałam już innych produktów tej serii więc czemu nie. Działa zupełnie inaczej niż żel ZIAJI, ale o tym może kiedy indziej jeśli jesteście ciekawe. 

Serum kupujemy w kartoniku w którym znajduje się tubka mieszcząca 15ml produktu. Kupiłam je w ROSSMANN'ie, akurat była promocja i zapłaciłam 9,99zł. Zobaczymy, które spisze się lepiej. 







Niedawno pisałam Wam notkę o kremie do depilacji BIELENDA (TUTAJ). Teraz do użycia czeka inny krem: JOANNA SENSUAL, krem do depilacji nóg. Kosztował 8,99zł. Na pewno dam Wam znać jak się spisał i porównam, który lepszy :)






Uległam także pozytywnym opiniom i kupiłam MICELARNY ŻEL DO MYCIA I DEMAKIJAŻU BEBEAUTY z BIEDRONKI. Jak wiecie z tego żelu peelingującego do cery tłustej nie byłam zadowolona, ale postanowiłam dać BEBEAUTY jeszcze jedna szansę bo jak narazie nie rozumiem czym się wszyscy zachwycaja :P Kosztował około 5zł. 




No i przy tym produkcie zachwyty rozumiem! ALTERRA, OLEJEK DO CIAŁA w wersji LIMONKA I OLIWKA. Odkąd go mam, używam codziennie i jestem zachwycona. Skóra jest nawilżona, pięknie pachnie i nawet nie klei się nie wiadomo jak bardzo. Jedyne co mam do zarzucenia to opakowanie, które jest totalnym badziewiem. Po powrocie do domu z zakupów od razu chciałam powąchać :D Więc odkręciłam, powąchałam, zaspokoiłam ciekawość, no i chciałam zakręcić. Zakręciłam normalnie, nie jakoś na siłę, a to "zakręcanie" całkiem pękło i teraz wogóle zakręcić nie mogę. Masakra. Nawet jakbym chciała zabrać olejek na wyjazd to nie mogę bo się wyleje... Kosztował 13,49zł. 







Trzymajcie kciuki o godzinie 16! 
good luck gosiaq93...

sobota, maja 12, 2012

Moja lakierowa rodzinka - maj 2012.

Hej dziewczynki :)
Od rana pracowity dzień. Posprzątałam już całe mieszkanie. Przede mną ostatni tydzień matur, zostały mi jeszcze trzy egzaminy. Za chwilę zaczynam się uczyć, a tymczasem chwila relaksu z kawką.
Postanowiłam coś do Was dzisiaj napisać. Ostrzegam jednak, że post będzie długaśny. 

Chcę Wam pokazać moją kolekcję lakierów do paznokci. Dopiero przygotowując dla Was ten post zorientowałam się jak dużo ich mam - kolorowych aż 65! a w sumie, razem z odżywkami, topami itp 73! Nie ma co ukrywać, pokaźna sumka. Ale wszystkie je kocham, jedne mniej inne bardziej. 

A więc zobaczcie same :

CZERWONE (4):
od lewej:
  • ESSENCE, COLOUR&GO, 72 TIME FOR ROMANCE - brokatowy żelek
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 286 - krwista czerwień
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 228 - metaliczna, na paznokciach wygląda jak bombka
  • WIBO, LOVELY, CRYSTAL STRENGHT, 297 - ciemno-krwista czerwień
RÓŻOWE (5):
(od lewej):
  • WIBO, KOLEKCJA RÓŻANA, nr 6 - fuksja mieniąca się na fiolet
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 324 - neon
  • WIBO, LOVELY, CRYSTAL STRENGHT, 326 - plastikowy róż
  • VIPERA, CREATION NAIL DESIGN, nr 16 - fuksja
  • WIBO, YOUR FANTASY, 244 - w sumie nadawałby się do pomarańczy, pomarańcz z różem mieniący się złotymi drobinkami
POMARAŃCZOWE (6):
(od lewej):
  • ESSENCE, COLOUR&GO, 46 WAKE UP! - kremowy neon
  • MY SECRET, seria pachnąca, ORANGE - pomarańcza
  • WIBO, WONDER NAILS COLLECTION, BE A CHAMELEON, nr 1 - w butelce miedziany
  • WIBO, LOVELY, COLOR MANIA, 87 - metaliczny
  • GOLDEN ROSE, PARIS, 95 - zgaszony, pastelowy,
  • AVON, NAILWEAR PRO, CORAL BIKINI - ciemny pomarańcz z koralem
NIEBIESKIE (7):
(od lewej):
  • AVON, NAILWEAR PRO, SEQUINED TURQUOISE - brokatowy turkus
  • MISS SPORTY, CLUBBING COLOURS, 346 - turkus-błękit-zieleń
  • WIBO, LOVELY, COLOR MANIA, 133 - pastelowy błękit
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 329 - błękit-turkus
  • WIBO, TREND EDITION, BACK TO NATURE, nr 4 - w butelce ciemny błękit
  • WIBO, WONDER NAILS COLLECTION, BE A CHAMELEON nr 4 - metaliczny niebieski
  • EVELINE, COLOUR SHOW, 425 - metaliczny granat
ZIELONE (8):
(od lewej):
  • WIBO, LOVELY, CRYSTAL STRENGHT, bez numerka - neonowa limonkowa zieleń
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 327 - neon
  • WIBO, SO MATTE, 04 - matowa zgniła zieleń
  • WIBO, EXTREME NAILS, 78 - butelkowa zieleń z drobinkami
  • AVON, NAILWEAR PRO, ILLUSION - perłowa zieleń mieniąca się fioletem, różem
  • MIYO, MINI DROPS, zapachowy, 29 PAPAYA/MANGO - ciemna, soczysta zieleń ze złotymi drobinkami, pachnie cukierkowo
  • MISS SPORTY, LASTING COLOUR, 470 - głęboka, ciemna zieleń
  • WIBO, EXPRESS GROWTH, 331 - pastelowa pistacja
FIOLETOWE (5):
(od lewej):
  • INGLOT, 940 - piękny, metaliczny fiolet. Niestety jest już prawie martwy staruszek, może uda się go jeszcze raz użyć na stópki i niestety będzie musiał odejść. Może kupię nowy :)
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 312 - wiśnia z małą ilością bordowego brokatu
  • WIBO, LOVELY, COLOR MANIA, 128 - pastelowy, liliowy fiolet
  • MISS SPORTY, CLUBBING COLOURS, 313 - metaliczny fioleto-granat
  • WIBO, YOUR FANTASY , 199 - właściwie powinien być w kategorii brokatowych, nie zauważyłam - brokat, w jasnej fioletowej bazie
CZARNE (4):
(od lewej):
  • ESSENCE, BALLERINA BACKSTAGE, 05 GRAND-PLIE IN BLACK - kremowa czerń z czerwono-pomarańczowym brokatem
  • GOLDEN ROSE, PARIS, 137 - czarny mieniący się srebrnymi drobinkami
  • WIBO, NASTY&COOL, 1 - właściwie czarno-złoty brokat
  • VIPERA, JUMPY, 150 - zwykła, kremowa czerń
BRĄZOWE (3):
(od lewej):
  • MIYO, MINI DROPS, bez numerka - zgaszony brąz mieniący się srebrnymi drobinkami
  • MISS SPORTY, LASTING COLOUR, 410 - mleczna czekolada
  • BELL, FASHION COLOUR, 312 - troszkę jaśniejszy, kawa z małą ilością mleka
W KOLORZE NUDE (3):
(od lewej):
  • AVON, NAILWEAR PRO, PERFECTLY FLESH - dobrze znany na blogach. Pokazywałam go TU na pazurkach. 
  • WIBO, EXPRESS GROWTH, TRENDS NUDE, 350 - dla mnie pastelowy róż. Też Wam pokazywałam TU
  • GOLDEN ROSE, PARIS, 118 - kolor cukierków mlecznych
RÓŻNE (3):
(od lewej):
  • WIBO, EXTREME NAILS, 61 - jasna, pastelowa szarość. TU na pazurach. 
  • WIBO, EXPRESS GROWTH, 345 - również dobrze znany kameleon, mieni się na zieleń, fiolet, błękit i złoto
  • WIBO, LOVELY, CRYSTAL STRENGHT, 124 - kremowy żółty.
RÓŻNE (3):
(od lewej):
  • ESSENCE, COLOUR&GO, 83 LUXURY SECRET - metaliczny, przypomina mi kolor starego srebra
  • GOLDEN ROSE, PARIS, 40 - jasne złoto z drobinkami.
  • ORIFLAME, LIGHT SILVER - srebro, straszliwie smuży. 
PERŁOWE (2):
(od lewej):
  • ORIFLAME, FRENCH MANICURE, ROSE SHIMMER - perła wpadająca w róż.
  • GOLDEN ROSE, WITH PROTEIN, 306 - czysta perła.
BROKATOWE (4):
(od lewej):
  • VIPERA, CREATION NAIL DESIGN, 2 - drobny srebrny brokat w bezbarwnej bazie.
  • VIPERA, JUMPY, 114 - gruby srebrny brokat w bezbarwnej bazie. 
  • MISS SPORTY, SPARKLE TOUCH - różnokolorowy brokat w bezbarwnej bazie.
  • GOLDEN ROSE, MISS SELENE, 184 - srebrny brokat z niebieskimi gwiazdkami w bezbarwnej bazie.
MAGNETYCZNE (1):
PUPA, MAGNETIC NAIL ART KIT, 32 MAGNETIC GREEN - turkusowo-zielony. Pokazywałam go TU

INNE (3):
(od lewej):
  • ORIFLAME, WHITE TIP - do końcówek frencha.
  • WIBO, ART LINER, 13 - czarny, do kresek.
  • EVELINE, DANCE FEVER UV EFFECT.
ODŻYWKI/BAZY (2):
(od lewej):
  • AVON, NAIL EXPERTS, rewitalizująca baza pod lakier.
  • MISS SPORTY, NAIL EXPERT MANICURE.
LAKIERY PĘKAJĄCE (4):
(od lewej):
  • WIBO, LOVELY, SPECIAL EFFECT, MAGIC CRACKING, 06 - niebieski
  • WIBO, LOVELY, SPECIAL EFFECT, MAGIC CRACKING, 01 - srebrny
  • ISA DORA, GRAFFITI NAIL TOP, 801 BLACK TAG - czarny
  • VIPERA, SALAMNADRA, 4 - biały
TOPY (6):
(od lewej):
  • SORAYA, utwardzacz do paznokci TRWAŁY KOLOR
  • MISS SPRTY, DISCO TECH - świeci w świetle UV
  • MISS SPORTY, GLOSSY TECH'
  • ESSENCE, QUICK DRY TOP COAT
  • ESSENCE, GEL-LOOK TOP COAT
  • MANHATTAN, PRO MAT TOP COAT - matujący
Przebrnąłam! Masakra ile tego jest. Jak widzicie przeważają tanie marki, które lubię.

Jak myślicie: dużo, mało?
Macie jakiś z tych lakierów?

Pozdrawiam :)