Kto do mnie zagląda?

piątek, sierpnia 31, 2012

Paznokciowy projekt Finish: Tydzień 1 - CREAM


Tak, tak, wiem, że jestem spóźniona ale co zrobić. Ciągle coś mnie zatrzymuje. 

Do kremowego tygodnia użyłam lakieru WIBO, TREND EDITION, RETRO STYLE nr 1. Długo takiego kolorku szukałam. Typowe kremowe wykończenie. Lakier przypomina mi kolor fioletowego plastiku.
Na zdjęciach dwie warstwy + oczywiście top. Zdjęcia robiłam chyba po 3-4 dniach noszenia i widzicie, że lakier nie odpryskuje, minimalnie może starł się na końcówkach.








Mnie się podoba, a Wam?

czwartek, sierpnia 30, 2012

AKCJA OSZCZĘDZAM: sierpień 2012!

Cześć :)

Sierpień minął w mgnieniu oka. Nie wiem kiedy to lato przeleciało. Gdyby nie to, że w tym roku mam dłuższe wakacje to chyba bym ryczała przez tydzień, że to już koniec. No ale nie ma co marudzić bo nic na to nie poradzimy. Trzeba zacisnąć żeby, przetrwać zimę i doczekać kolejnej wiosny...

To już drugi post, który podsumuje moją miesięczną AKCJĘ OSZCZĘDZANIA. Na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że wyjdzie o niebo lepiej niż ta z LIPCA, ale może to tylko pozory?

Jeżeli jesteście ciekawe ile wydałam na kosmetyki i ile mogę od tej sumy odjąć to zapraszam do czytania.

SIERPNIOWE ZAKUPY:


1. WIBO, LOVELY, ODŻYWKA SILNIE REGENERUJĄCA - 7,19zł
2. WIBO, COLOR POWER, SZABLONY NA PAZNOKCIE, nr 1  - 5,19zł
3. ESSENCE, MY SKIN, ŻEL DO MYCIA TWARZY LIMONKA I OGÓREK - 9,77zł
4. ESSENCE, MY SKIN, KREM KOLORYZUJĄCY, LIGHT - 9,77zł


5. L'OREAL, COLOUR RICHE, 406 - 15zł
6. COLOUR ALIKE, 22 - 4zł
7. LADY'S NAILS COSMETICS, 251 - 7zł
8. ESSENCE, YOU ROCK, 04 KINGS OF MINTS - 3zł
9. MAX FACTOR, 20 SILVER - 7zł
10. ORIFLAME, COCONUT&RICEMILK OIL - gratis


11. GARNIER, CZYSTA SKÓRA, ŻEL OCZYSZCZAJĄCY - 10,99zł
12. BELL, MASKARA BOMB LASHES - 9,99zł
13. BEBEAUTY, CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU - 3,99zł
14. BIELENDA, BAWEŁNA, PŁYN DO DEMAKIJAŻU - 5,99zł
15. BELL, BŁYSZCZYK, 01 - 7,99zł


16. SŁOICZKI DO PRÓBEK - 2x1,29zł
17. PALMOLIVE, ŻEL POD PRYSZNIC, ALGI I MINERAŁY - 8,49zł
18. NIVEA, ŻEL POD PRYSZNIC, WATER LILY & OIL - 6,49zł
19. SORAYA, PEELING MORELOWY - 12,19zł
20. JOANNA, NATURIA, SZAMPON MIÓD I CYTRYNA - 4,99zł
21. JOANNA, SENSUAL, KREM DO DEPILACJI NÓG - 8,99zł
22. RIVAL DE LOOP, TONIK BEZALKOHOLOWY - 2,99zł
23. BIAŁY JELEŃ, ŻEL DO HIGIENY INTYMNEJ - 2,99zł
24. COLGATE, PLAX ICE - 4,99zł
25. PIERRE RENE, NEON, 06 - 8,99zł
26. VIPERA, BAMBINI, 56 - 3,99zł


27. ORIFLAME, VERY ME, POGRUBIAJĄCY TUSZ DO RZĘS - 7,90zł
28. AVON, PLANET SPA, LUKSUSOWY MUS DO TWARZY - 9,99zł
29. AVON, NATURALS, ZESTAW TRUSKAWKA I BIAŁA CZEKOLADA - 19,99zł


30. DOVE, GO FRESH, GRANAT - 11,19zł
31. ISANA, ZMYWACZ  - 2,49zł
32. ESSENCE, MIAMI ROLLER GIRL, 02 MIAMI P'INK - 7,99zł


33. ESSENCE, COLOUR&GO, 78 BLUE ADDICTED - 3,99zł
34. MY SECRET, 104 - 6,49zł


35. ESSENCE, MIAMI ROLLER GIRL, EYESHADOW - 6,99zł
36. BELL, AIR FLOW, 04 - 5,99zł
37. AA, MASECZKA Z OLEJKIEM ARGANOWYM - 1,99zł
38. AA, MASECZKA Z KWASEM HIALURONOWYM - 1,99zł



39. COLOUR ALIKE, Q, 169 - 5zł
40. COLOUR ALIKE, Q, 117 - 5zł

SUMA ZAKUPÓW SIERPNIOWYCH:

271,54!


SIERPNIOWE DENKO:



1. JOANNA, SENSUAL, KREM DO DEPILACJI NÓG - 6,99zł
2. JOANNA, SENSUAL, KREM DO DEPILACJI NÓG - 6,99zł
3. ZIAJA, TONIK BIO ALOESOWY - 4zł
4. ORIGINAL SOURCE, ŻEL POD PRYSZNIC MALINA I WANILIA - 8,99zł
5. SORAYA, PEELING MORELOWY - 12,19zł
6. BARWA LABORATORIUM, MYDŁO SIARKOWA MOC - 5,99zł
7. UNDER TWENTY, 2w1 KREM+PUDER - 12,49zł
8. BEBEAUTY, ŻEL DO MYCIA TWARZY - 5zł
9. WHITE, ZMYWACZ DO PAZNOKCI - 8,99zł
10. BARWA LABORATORIUM, KREM SIARKOWA MOC - 15,49zł

SUMA SIERPNIOWEGO DENKA:

87,12zł!

WYNIK MIESIĄCA:

271,54zł - 87,12zł = 184,42!

Jak widać pozory mylą i to mocno! Z zakupami zdecydowanie przesadziłam, za to z denka jestem bardzo dumna. Jestem w szoku, że tyle wydałam, a naprawdę wydawało by się, że wchodząc do drogerii ciągle myślę o oszczędzaniu, Pozostaje mieć tylko nadzieję, że we wrześniu będzie lepiej...

Wynik wstawiam do baneru aby raził mnie w oczy gdy tylko zajrzę na bloga :D

PoDenkowania - sierpień 2012.

No i przyszedł czas na denko sierpnia. Ale ten czas leci... Dopiero lato się zaczynało, a już zaraz będzie zima brrr...

W tym miesiącu jestem z siebie bardzo dumna jeżeli chodzi o zużywanie, całkiem sporo tego :)


JOANNA, SENSUAL, KREM DO DEPILACJI NÓG, 100g - dwa opakowania. Jest naprawdę świetny i jeszcze nie jeden zużyję. Już dawno miałam napisać recenzję i jakoś ciągle czasu brak... Ale zrobię to! Muszę się wziąć za swoje lenistwo :D

po lewej:
ORIGINAL SOURCE, RASPBERRY&VANILLA MILK, 250ml - Świetna rzecz! Jakoś długo nie mogłam się przekonać za to, żeby kupić któryś z tych żeli. I teraz żałuję, że tyle czekałam chociaż muszę przyznać, że tylko ten jeden zapach przypadł mi do gustu. Te wszystkie czekoladowe wersje też cudownie pachną ale na lato wydają się za ciężkie, na zimę w sam raz.

po prawej:
ZIAJA, TONIK BIO ALOESOWY, CERA SUCHA I NORMALNA, 200ml - nie mam cery suchej ani normalnej w żadnym wypadku ale akurat toniku nie kupuję ze względu na przeznaczenie dla cery. Zależy mi tylko na tym żeby nie zawierał alkoholu i ten taki jest. Dobrze odświeżał, ładnie pachniał, był wydajny. Godny polecenia.


SORAYA, BEAUTY THERAPY, MORELOWY PEELING OCZYSZCZAJĄCY, KAŻDY RODZAJ SKÓRY, 150ml - o tym peelingu już tyle pisałam, że więcej chyba nie trzeba. Wszystkie doskonale go znamy. Obie wersje (oczyszająca i antybakteryjna) są świetne i kupuję je na zmianę. Nie wiem czy kiedykolwiek znajdę jego zastępcę. Każdy, który oglądam w drogerii lub w internecie wydaje się zbyt delikatny lub kremowy. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że w końcu znajdę jakiś inny z podobnymi właściwościami.


BARWA LABORATORIUM, MYDŁO SPECJALNE, SIARKOWE ANTYBAKTERYJNE, 100g - Kupiłam je już jakiś czas temu i używałam według zaleceń, czyli myłam nim twarz. Szczerze mówiąc nie widziałam żadnych wielkich efektów. Twarz po nim była ściągnięta i jakby wysuszona. Zużyłam może połowę kostki, a potem je odstawiłam. Trzymałam je w pudełku podróżnym do mydła w łazience. Ostatnio znalazłam je zalane (musiał to zrobić mój młodszy brat) i rozpuszczone więc musiałam wyrzucić. Ale to nawet dobrze bo i tak bym nie używała więcej. Nie polecam.

UNDER TWENTY, ANTI ACNE, 2w1 LEKKI KREM+PUDER ANTYBAKTERYJNY, 75ml - kolejny super produkt godny polecenia. Miałam go wieki! Nie widziałam nigdy tak wydajnej rzeczy. Wystarczyła dosłownie kropelka na całą twarz. Nie krył mocno ale można było to krycie stopniować poprzez kolejne warstwy. Gdybym nie miałam zastępcy i nie chciała próbować nowych rzeczy na pewno kupiłabym ponownie.


BEBEAUTY, FACE EXPERT!V, MASSAGE EFFECT, NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY, SKÓRA NORMALNA I MIESZANA, 150ml - Kupiony z ciekawości. Z wszystkich tych Biedronkowych żeli najlepszy był ten micelarny, który słusznie wszyscy polecają. Ten natomiast był zwyklakiem. Mył oczywiście, nie ściągał cery i to wszystko. Nie mam mu nic do zarzucenia ale miałam już lepsze żele. Poza tym te drobinki są tak delikatne i tak ich mało, że ledwo je czuć. Tani i łatwo dostępny ale raczej już nie kupię.

WHITE, ZMYWACZ DO PAZNOKCI WYBIELAJĄCY, BEZ ACETONU, 100ml - Zmywacz jak zmywacz. Całkiem dobrze radził sobie ze zmywaniem. Wydajny. Jakiegoś mega wybielenia nie zauważyłam ale może to dlatego, że moje paznokcie nie są żółte. Nie kupię już więcej bo dla mnie 9 zł za 100ml zmywacza to jednak przesada.


BARWA LABORATORIUM, SIARKOWA MOC, KREM ANTYBAKTERYJNY MATUJĄCY, 50ml - rzecz, o której w sieci krążą legendy. Wiele osób go zachwala. Postanowiłam spróbować. I jakie jest moje zdanie? Na początku byłam naprawdę zadowolona. Krem był lekki (miał konsystencję jakby musu, miałam wrażenie, że jest napowietrzany), idealnie matowił, ciekawie cytrusowo pachniał. Pod makijaż spisywał się idealnie. Używałam go codziennie. Był bardzo wydajny. I tak zużyłam może 1/3 opakowania i tu zaczęły się schody. Twarz po nim zaczęła wydawać się klejąca, matowienie nie było już tak widoczne. Po jakimś czasie postanowiłam, że przestanę go narazie używać.



Ostatnio stwierdziłam, że zużyję go do końca bo szkoda żeby leżał. Niestety nie byłam w stanie używać go na dzień więc aby nie wyrzucić 1/3 opakowania chciałam używać go na noc. I co się stało? Krem stał się jakby żelowy. Nie byłam w stanie rozcierać go na twarzy ponieważ zostawały jakby "kulki" (jeżeli wiecie co mam na myśli). W czasie używania pękło mi opakowanie i nie mogłam już go normalnie zamykać. Nie użyję tej resztki, która została na dnie i całkiem wyschła.
Ogólnie nie polecam. Nie widziałam żadnych właściwości leczniczych a mat był fajny przez jakiś czas.  Plus za filtr UV. Nigdy więcej.



Spodziewajcie się niedługo podsumowania miesiąca w moim oszczędzaniu :)

Znacie te produkty? Lubicie?
Piszcie :)
Pozdrawiam :)

sobota, sierpnia 25, 2012

Rossmann, Biedronka i eCosmetics.

Dobrnęłam do końca! Dzisiaj pokażę Wam ostatnie rzeczy kupione w tym miesiącu. Potem już tylko denko i podsumowanie i możemy zaczynać kosmetycznie nowy miesiąc :)

Na początek rzeczy z BIEDRONKI i ROSSMANN'a.


AA, SKUTECZNA PIELĘGNACJA
po lewej: MASECZKA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCA, 2x5ml, 1,99zł - zawiera kwas hialuronowy oraz algi z wód Antarktyki. 
po prawej: MASECZKA INTENSYWNIE ODŻYWIAJĄCA, 2x5ml, 1,99zł - zawiera olej arganowy i witaminę E. 
Chętnie użyję :) 

BELL, AIR FLOW, LOTUS EFFECT, 04, 5,99zł - na początku w BIEDRONCE jakoś nie przykuły mojej uwagi. Jednak wzięłam ten bo takiego szaraczka jeszcze nie miałam, a ciekawi mnie ten efekt "oddychania".

ESSENCE, MIAMI ROLLER GIRL, EYESHADOW, 2g, 6,99zł - wczoraj pisałam Wam, że z tej limitki nic nie przykuło mojej uwagi.Wzięłam jednak cień z dwóch powodów: chciałam żółty, a tej firmy mam tylko jeden :)




No i zostały mi jeszcze dwie rzeczy do pokazania Wam. Są to lakiery, które kupiłam z wyprzedaży u bloggerki Antiii z bloga eCosmetics.


COLOUR ALIKE, Q, 169, 8ml, 5zł - kremowy, liliowy, fiolet. Bardzo ładny. Jestem ciekawa tych lakierów bo wcześniej nie miałam żadnego tej firmy.


COLOUR ALIKE, Q, 117, 8ml, 5zł - krwista czerwień ze złotym shimmerkiem, będzie piękny.





Wszystkie zakupy z tego miesiąca już znacie :) Mam nadzieję, że moje oszczędzanie tym razem wyjdzie troszkę lepiej. 

Pozdrawiam i życzę Wam miłego weekendu :)









piątek, sierpnia 24, 2012

Trzy drobiazgi na wyjazd :)

Przed moim wyjazdem nad morze pokazywałam Wam co musiałam sobie kupić. Ale dzień przed byłam zmuszona wpaść do ROSSMANN'a. A po co? Po zmywacz do paznokci i dezodorant, ale oczywiście wyszłam z czymś jeszcze ;)


DOVE, GO FRESH, POMEGRANATE, 150ml, 11,19zł - Jakoś REXONA mi się znudziła, a ten cytrynowy jakoś nie przypadł do gustu. Nie miałam czasu pomyśleć o innym więc wzięłam sprawdzony :) Już Wam pisałam, że po jego użyciu nie trzeba się psikać perfumami? Świetnie pachnie!



ISANA, BEZACETONOWY ZMYWACZ DO PAZNOKCI Z OLEJKIEM PIELĘGNACYJNYM, 50ml, 2,49zł - wolę zdecydowanie ten zielony ale nie było takiego malutkiego więc na wyjazd może być ten :) Muszę pisać, że pogoda była taka piękna, że nie miałam czasu myśleć o pazurkach? Poza tym przed wyjazdem pomalowałam je neonowym z PIERRE RENE i nic się z nim nie stało, widać było tylko odrosty :)


ESSENCE, MIAMI ROLLER GIRL, COLOUR CHANGING LIP BALM, 02 MIAMI P'INK, 4g, 7,99zł - Chyba każda z nas wie, że w ROSSMANN'ach postawili szafy z tą limitką. Jakoś niechętnie podeszłam do niej, żeby obejrzeć i szczerze mówiąc nic jakoś mnie nie zainteresowało. Wiem, że wszyscy szaleją na punkcie różu - jest fajny ale jakoś szału nie robi, poza tym ma róże i mi wystarczą :) Wzięłam ten balsamik bo mnie zaciekawił. Ma zmieniać kolor ust "na różowy z pomarańczowym bądź czerwonym w zależności od naturalnego koloru ust". U mnie widać, że jest bardziej pomarańczowy ale generalnie można go zaliczyć do transparentnych. Fajnie i długo czuć nawilżenie na ustach, owocowo pachnie, nadaje ustom fajny połysk jak błyszczyk. 


Pogoda nam się popsuła. U Was też leje?
Pozdrawiam :)

środa, sierpnia 22, 2012

A może coś z AVON?:)

Miesiąc powoli dobiega końca więc muszę się spieszyć z pokazywaniem Wam moich zakupów, bo troszkę jeszcze tego jest, a przecież trzeba podsumować sierpień w ramach AKCJI OSZCZĘDZAM :)
Te z nas, które chodzą jeszcze do szkoły powoli zaczynają płakać za wakacjami. Ja na szczęście mam to już za sobą i jeszcze spokojnie miesiąc przede mną :)

Turę postów zakupowych rozpocznę dzisiaj od ostatniego zamówienia z katalogu AVON i ORIFLAME



AVON, NATURALS, TRUSKAWKA I BIAŁA CZEKOLADA, ZESTAW: mgiełka do ciała 125ml, balsam do ciała 200ml, żel pod prysznic 200ml, 19,99zł - Nie mogę się powstrzymać jak widzę te zestawy w tej cenie. Tym bardziej jak wypuszczą jakiś nowy, pyszny zapach. Jak narazie w użyciu jest tylko mgiełka. Zapach jest cudowny! Bardzo słodki. 

ORIFLAME, VERY ME, FAT LASH MASCARA, BLACK, 8ml, 7,90zł - Dziwna bym była gdybym nie wzięła w takiej promocji. Poczeka na swoją kolej w szufladzie i nic się nie stanie :)

AVON, PLANET SPA, LUKSUSOWY MUS PIELĘGNACYJNY DO TWARZY Z MASŁEM SHEA, 75ml, 9,99zł - Ten kosmetyk od zawsze mnie ciekawił. Jednak jego cena była ogromna (około 30zł) więc idealnie mnie to odstraszało. Jak zobaczyłam tą promocję to oczy mi wyszły na wierzch i od razu zapisałam na listę zakupów ;) Skończę ZIAJĘ SOPOT i pewnie pójdzie w obroty :)





Mega udane zakupy jak dla mnie :)
 Znacie te kosmetyki?
Buźka :)

poniedziałek, sierpnia 20, 2012

Wróciłam!

Witajcie!:)
Tęskniliście za mną?:D

Wczoraj (a właściwie dzisiaj bo około drugiej w nocy) wróciłam z Międzyzdrojów. Było cudownie, żałuję, że tylko tydzień. Pogoda była idealna, codziennie plaża, słońce, morze. Właściwie nie było czasu na nic innego :) Troszkę się opaliłam (pewnie gdyby nie to, że wolę siedzieć pod parasolkiem wyglądałabym już jak mieszkaniec Afryki :D) - jak dla mnie akurat. Dużo spacerowałam, obżerałam się lodami, goframi, zapiekankami i innymi pysznościami. Chętnie bym to powtórzyła i szczerze mówiąc myślimy o tym, żeby pojechać gdzieś jeszcze we wrześniu :)

Komputer miałam ze sobą ale naprawdę nie było czasu żeby go odpalić więc mam mega zaległości w sferze blogowej. Obiecuję, że teraz będę z Wami codziennie - muszę wszystko ponadrabiać. Niedługo koniec miesiąca, a więc kolejna notka z akcji oszczędzaniowej - w tym miesiącu szykuje się mega denko! Poza tym dzisiaj ruszyła akcja PAZNOKCIOWA FINISH do której się zapisałam i jak tylko aparat podładuje baterie muszę się za to wszystko zabrać. Nie myślcie jednak, że przez ten czas będzie tu pusto! Mam kilka postów od dawna przygotowanych, dużo nowości do pokazania :)

Będąc na wakacjach musiałam wstąpić do jakiejś drogerii (taki zwyczaj :D). Ale pamiętałam o moim oszczędzaniu i kupiłam tylko dwie malutkie rzeczy:

W Międzyzdrojach jest naprawdę szokująco dużo drogerii, ja wstąpiłam do jednej (z wielu powodów: szkoda mi było czasu, pogody, akcja oszczędzania też miała jakiś udział). W tej do której wstąpiłam było dużo szaf kosmetyków do których u siebie nie mam dostępu, albo jest bardzo ograniczony więc w drzwiach przestraszyłam się, że się nie opanuję :D Ale dałam radę, głównie dlatego, że szafy były bardzo opustoszałe - wyhaczyłam sobie dwie perełki :)


ESSENCE, COLOUR&GO, 78 BLUE ADDICTED, 5ml, 3,99zł - patrzyłam na niego z utęsknieniem na wielu blogach, a teraz jest mój! Zawsze go chciałam mieć :) Zaraz chyba wyląduje na pazurkach.


MY SECRET, 104, 10ml, 6,49zł - Zakochałam się od pierwszego spojrzenia! Cudowny, mieniący się wszystkimi kolorami żelek. Szkoda, że u mnie nigdzie nie ma tych lakierów. Mam nadzieję, że będzie się w miarę zmywał :)





Jeszcze kawałek Międzyzdrojów dla Was :




Pozdrawiam :)

piątek, sierpnia 17, 2012

Wszystkiego najlepszego Marysiu!

Sto lat, spełnienia marzeń oraz duuuuużo miłości!