Kto do mnie zagląda?

piątek, października 10, 2014

Szukam: Książki i podręczniki

Witajcie znowu :)

Dzisiaj chciałabym poruszyć zupełnie inny temat. Pisalam Wam ostatnio, że zaczęłam nowe studia. no właśnie... i dlatego teraz szukam książek. Jestem jeszcze z tego pokolenia, co to woli książkę w ręce, niż formę elektroniczną. Nawet jak mam jakieś materiały do nauki to zazwyczaj wolę je wydrukować. Jakoś nie umiem uczyć się z monitora... Wiem, wiem... są biblioteki. Ale jako, że mieszkam w mniejszej miejscowości, a nasza biblioteka jest... średnia ;)... dlatego chodzę tam w ostateczności.

Próbuję kupić książki używane, ksera, skrypty, niestety czasem trzeba wydać kupę forsy na nowe egzemplarze (w ostateczności;)).

Przeglądam od kilku dni internet. Kilka pozycji udało mi się znaleźć. Antykwariat goni antykwariat, księgarnia księgarnię... i nic.

Kupa rzeczy, a jak człowiek coś potrzebuje to nigdy tego nie ma. POLSKA

środa, października 08, 2014

Zmiany

Zmiany, zmiany, zmiany...

Tak jest. Troszkę się u mnie pozmieniało. W końcu nie było mnie tu prawie rok... nie wiem czy ktoś jeszcze mnie tu pamięta... ;)

Po pierwsze, zmieniła się nazwa bloga. Chciałam pokazać zmiany jakie zaszły u mnie w życiu i odzwierciedlić je też tutaj. Mimo, że nie piszę, ciągle jednak jestem tu sercem i czytam inne blogi.

Druga zmiana: zmieniłam studia. Tak, pogodziłam się z porażką. I chociaż straciłam dwa lata przez własną głupotę, to wierzę całą sobą, że najgorsze już za mną. W końcu najtrudniejszym krokiem jest zawsze przyznanie się do błędów.

Kolejna zmiana jest taka, że chciałabym naprawdę wrócić do pisania do Was. Wiem, że już kiedyś to pisałam, ale zmiany w moim życiu dały mi naprawdę dużego kopa. Nie obiecuję, że będzie tak jak kiedyś - nie wiem, czy będę miała na to czas. Może będzie to wyglądać zupełnie inaczej, ale chciałabym coś robić, nie siedzieć w wolne dni bezczynnie.
Postaram się pisać czasem o kosmetykach, ale już napewno nie w takiej skali jak kiedyś. Chciałabym dzielić się z Wami też innymi sferami. Możecie się spodziewać więc, że będę pisać poprostu więcej o niczym ;), o tym co "ślina na język przyniesie", o moich refleksjach. Ale też o książkach, gotowaniu, nauce, ciuchach, pracy, zakupach, okazjach, pomysłach ...

Może nawet będzie lepiej niż kiedyś... :)

A więc: co u Was? :)

Do następnego :)