Kto do mnie zagląda?

czwartek, czerwca 25, 2015

Co powiedzieć

Masakra... Nie byłam tu tak dawno, że z tego wszystkiego zapomniałam jak się zalogować. Wpisywałam złą nazwę bloga i normalnie aż się zestresowałam, że mi go usunęli... Wiem, wiem, że ciągle Wam piszę, że wracam na bloga, a potem okazuje się, że znów nie ma mnie rok. Nie wiem co powiedzieć. Może poprostu tyle, że życie stało się cięższe, mam coraz więcej obowiązków z którymi sobie średnio radzę. Żeby nie powiedzieć, że sobie nie radzę.
Zmieniłam studia, to wiecie. Starałam się jakoś przejść przez ten rok, żeby znowu nie stracić tylko czasu i pieniędzy. Generalnie jakoś się udało :) W ten weekend ostatnie egzaminy i można powiedzieć, że wakacje.
Nie powiem, że tylko przez studia mnie tutaj nie było.
Kiedyś byłam tu codziennie, później jakoś straciłam wene, a nie chciałam pisać byle co, dla samego głupiego faktu dodawania posta.
Dzisiaj naszło mnie żeby coś napisać... nachodziło mnie to już od dłuższego czasu, ale nie mogłam się zebrać w sobie. Śmieszne, zabierałam się za to jak za kopanie rowów czy coś...
Nie wiem, ostatnio dziwne rzeczy się ze mną dzieją. Jestem ciągle zmęczona. Może to przez sesję, nie wiem. Mam nadzieję, że następny tydzień przeznaczę na regenerację i wrócę do formy.
Ta pogoda chyba też nikomu nie sprzyja. Głupie gadanie, wiem, pogoda... Ale naprawdę czuję się, jakby w tym roku było drugie przesilenie wiosenne. Najpiękniejsze, najdłuższe dni lata poszły nie powiem co robić.
Nie wiem, czy ktoś zauważył, że blog zmienił nazwę. Dlaczego? Nie wiem. Miałam zamysł, żeby go usunąć i zacząć od nowa, ale szkoda mi tylu miesięcy pisania, zdjęć i tego wszystkiego. Może bez sensu, a może ktoś jeszcze coś z tych staroci wyniesie.
Wiem, że ten blog już nie będzie tak tętnił życiem jak kiedyś. Z różnych powodów. Ale chcialabym, żeby jednak żył. Może uda mi się czasem coś Wam pokazać, coś napisać, opowiedzieć.
Chciałabym, bo czasem mam ochotę z kimś porozmawiać... a raczej coś powiedzieć, nawet jeśli nikt tego nie posłucha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze uwagi są dla mnie bardzo ważne :-)

NIE ZGADZAM SIĘ na kopiowanie i publikowanie gdziekolwiek mojej pracy. Przypominam, że jest to ZABRONIONE I KARALNE.